ciderinn1

Moda na cydr. Cider Inn.

Thomas Mann swego czasu powiedział: „Nie ma nie-polityki. Wszystko jest polityką”. Konsumenci nieraz zapominają jak gigantyczne znaczenie polityczne mają wybory, których dokonują w trakcie codziennych zakupów. Właśnie teraz mają okazję sobie przypomnieć. Wszystko dzięki wprowadzonemu przez Rosję embargu m.in. na polskie jabłka. Oficjalny powód jego wprowadzenia to przekroczone normy zawartości pestycydów. Embargo ma być jednak odpowiedzią Kremla na sankcje gospodarcze wprowadzone ze względu na zaangażowanie w konflikt na Ukrainie.

Polskie władze będą się ubiegać o odszkodowania dla rolników ze środków unijnych. Sami Polacy zaangażowali się zaś w akcję Jedz Jabłka i Pij Cydr „na złość Putinowi”. Hashtagi z tymi hasłami wypełniły portale społecznościowe, kawiarnie zaczęły wręczać klientom darmowe jabłka, a picie cydru stało się modne.

CiderInnRzeczywistość jest oczywiście bardziej skomplikowana. Co najmniej od dwóch Rosja zwracała uwagę na przekroczone normy pestycydów w polskich owocach. Celnicy kilkukrotnie zatrzymywali tony jabłek na granicy. Prawdę powiedziawszy, gdyby Moskwa zdecydowała się na embargo pół roku wcześniej, moglibyśmy mieć o to pretensje tylko do siebie, rolnicy nie mieliby szans na żadne odszkodowania i zapewne mało kto chciałby wziąć udział w akcji promującej spożycie jabłek. Na szczęście Rosja wprowadziła embargo dopiero teraz, dzięki czemu producenci cydru otrzymali reklamę, o jakiej wcześniej nie śnili.

Bez względu na realne przyczyny wprowadzonego embarga, każdy rozsądny producent cydru wykorzysta tę niepowtarzalną okazję. JRBB Sp. z o.o. zaczęła promować swój Cider Inn hasłami „Jeszcze nigdy patriotyczny obowiązek nie był tak przyjemny” i „Na złość. Z przyjemnością”. Pomysłowo. Najważniejsze jednak, że jest to naprawdę dobry cydr o głębokim, soczystym smaku. Może nieco za mocno gazowany. Być może nie jest szczytem możliwości polskich producentów, ale w porównaniu z innymi cydrami dostępnymi w szerszej sprzedaży, takimi jak Lubelski, Polski czy Dobroński, wypada znakomicie. Warto go pić nie tylko w czasie krótkotrwałej mody.


Cider Inn „Zielony”
Krótko mówiąc: Warto bez względu na modę.
Kupiłem za 19,99 zł w Organic Farma Zdrowia.