mythique (2)

Sowa Minerwy / La Cuvée Mythique

Hegel pisał, że „filozofia przychodzi zawsze za późno. Jako myśl o świecie pojawia się ona dopiero wtedy, kiedy rzeczywistość zakończyła już swój proces kształtowania i stała się czymś gotowym (…) Kiedy filozofia o szarej godzinie maluje swój świt, wtedy pewne ukształtowanie życia już się zestarzało, a szarością o zmroku nie można niczego odmłodzić; można tylko coś poznać. Sowa Minerwy wylatuje dopiero z zapadającym zmierzchem”.

Nie możemy przewidzieć nadchodzącej rzeczywistości, a tylko poznać ją poniewczasie. Może nie należy więc niepotrzebnie się wysilać, ani tym bardziej denerwować. Może wystarczy usiąść z przyjaciółmi i porozmawiać o tym, co jest teraz. Nie przy wielkim winie, ale przy codziennym.

MythiqueTakim winem jest La Cuvée Mythique z 2014 roku. Nie zachwyca, ale trzyma wysoki poziom przyzwoitości. Wielkie słowa na etykiecie wydają się zbędne, ale reklama dźwignią handlu. Skoro nawet producenci słabych win reklamują je jako wspaniałe, to dlaczego nie mieliby tak robić producenci przyzwoitych? Mythique to kupaż grenache i carignan. Jest gładkie, delikatnie taninowe i przyjemnie leśne. Nim nadejdzie lato i sezon na maliny, jeżyny czy wiśnie, można (i warto) smakować je w takich winach.

La Cuvée Mythique Des Vignerons de la Méditerranée 2014
Krótko mówiąc: Przyjemne wino, ale tylko na co dzień.
Do kupienia w różnych sklepach na półkach Faktorii win za 49,99 zł.