lete-indien

Château Frappe-Peyrot Cadillac 2009

On ira où tu voudras, quand tu voudra. Pójdziemy tam, gdzie chcesz i kiedy chcesz. Et on s’aimera encore, lorsque l’amour sera mort. I będziemy się wciąż kochać, nawet gdy miłość umrze. Toute la vie sera pareille à ce matin. Całe życie będzie podobne do tego poranka. Aux couleurs de l’été indien. W kolorach babiego lata.

L'ete indienChyba żadne wino nie nie kojarzy mi się z jesienią równie mocno, jak białe słodkie bordeaux. Château Frappe-Peyrot Cadillac z 2009 roku ma barwę starego złota, przywodzącą również  na myśl pożółkłe liście. Jest gęste i oleiste. Gładko prześlizguje się po języku, wypełniając usta słodyczą. Nie jest jednak mdłe. Smakuje kwiatami, suszonymi figami, daktylami i kandyzowanymi morelami.

Lato zdaje się być najbardziej beztroską porą roku. Dzień jest długi, a noc krótka. Nieraz zanim jeszcze zdążyłem się położyć, widziałem wschodzące już słońce. Jesień sprzyja refleksji nad nieubłaganym końcem wszystkiego, co żywe. Nad skończonością wszystkiego, co nas otacza. Nad naszymi własnymi ograniczeniami. Latem delektujemy się świeżymi truskawkami i czereśniami. Jesienią sięgamy po suszone owoce. Podobnie z winem. Tego lata z przyjemnością piłem vinho verde czy prosecco, które zdawały się przyrzekać nieskończoną radość i rozrywkę. Jesienią napełniam kieliszek Cadillakiem, winem pięknym w swym smutku, a może smutnym w swym pięknie.

Aujourd’hui je suis très loin de ce matin d’automne. Dziś jestem tak daleko od tamtego jesiennego poranka. Mais c’est comme si j’y étais. Ale czuję, jakbym tam był. Je pense à toi. Myślę o tobie. Où es-tu? Gdzie jesteś? Que fais-tu? Co robisz? Est-ce que j’existe encore pour toi?  Czy jeszcze w ogóle dla ciebie istnieję? Je regarde cette vague qui n’atteindra jamais la dune. Patrzę na falę, która nigdy sięgnie wydmy. Tu vois, comme elle je reviens en arrière. Widzisz, tak jak ona wracam do przeszłości. Comme elle je me couche sur le sable. Tak jak ona, kładę się na piasku. Et je me souviens, je me souviens des marées hautes. I wspominam, wspominam przypływy. Du soleil et du bonheur qui passaient sur la mer. Słońce i szczęście wypływające na morze. Il y a une éternité, un siècle, il y a un an. Całą wieczność, cały wiek, cały rok temu.

Joe Dassin śpiewał tę piosenkę pięć lat przed swoją śmiercią. Zmarł młodo, mając zaledwie 42 lata.


Château Frappe-Peyrot Cadillac 2009
Krótko mówiąc: Smakuje jesienią.
Kupiłem w sklepie Marka Kondrata Wina Wybrane za 49 zł.